Ludzie, którzy opracowują reklamy, zazwyczaj stawiają sobie za cel trafienie do osób, które dokonują zakupów nieplanowych. Czyli wchodzą do sklepu i są skłonni kupić coś, czego wcześniej kupować nie zamierzali. Jeśli więc twoja żona mówi ci, ze idzie po zakupy do sklepu, a ty, pytając ją co konkretnego trzeba kupić, dostajesz odpowiedz w stylu - a jeszcze nie wiem, zobaczymy co tam będzie, możesz spodziewać się, że żona kupi całe mnóstwo rzeczy kompletnie przypadkowych, nie zawsze w korzystnych dla ciebie i twojego portfela cenach. Sprzyjają temu specjalne systemy wystawiennicze, stosowane jako wabik dla klientów, którzy dokonują nieprzemyślanych zakupów i inne tego typu zabiegi marketingowe. Nawet może tych zakupów nie żałować przez mechanizm racjonalizacji, ty jednak patrzysz tylko na ubywające z twojego albo waszego wspólnego konta pieniądze. Reklama także opiera się na tym, żeby przypomnieć człowiekowi w sklepie, ze potrzebuje jeszcze innych rzeczy, co powoduje że chętnie on je kupuje już teraz, zwłaszcza w przypadku towarów, które znajdują się na wyciągniecie reki przy kasach sklepowych., które układają się w całe systemy wystawiennicze. Są to różnego rodzaju gumy do żucia, baterie, prezerwatywy, coś słodkiego,coś zimnego w zimie, jakieś karteczki, spinacze, sznurki itp.
